Mój maj

05 czerwca


Najpiękniejszy wiosenny miesiąc za nami. Zanim na dobre wejdziemy w słoneczne lato, zapraszam was na kilka majowych wspomnień. :)

Pamiętacie jak w marcu zastanawiałam się czy coś urośnie z zasianych przeze mnie ziarenek? Groszek, który wtedy widzieliście na zdjęciu teraz wygląda tak:


W maju warzywa zaczęły rosnąć jak szalone, a razem z nimi oczywiście chwasty, których nie nadążamy wyrywać. ;)


Udało się już zebrać pierwsze plony, które mogliście obejrzeć we wpisie o sezonowych warzywach w maju. Te same warzywa są wciąż aktualne w czerwcu!


Oczywiście całego miesiąca nie spędziłam w warzywniaku. Na jeden weekend udało mi się wybrać na wycieczkę do miasta, po raz kolejny do Poznania. W towarzystwie innych blogerów chłonęłam wiedzę i inspiracje na Blog Conference Poznań.



W trakcie spotkania wzięłam udział w konkursie i wygrałam bardzo fajną książkę. ;)


A tutaj prezent od męża. Czy ktoś wie jak prawidłowo obchodzić się ze storczykiem?! Tak aby nie usechł i żeby znowu zakwitł? Miałam już wcześniej dwa storczyki jednak za każdym razem marnie skończyły. Co mam robić żeby ten przetrwał?


Na koniec bardzo ciekawa książka (nawiasem mówiąc łup z Biedronki). Odświeża spojrzenie na wiarę. :)


W tym roku maj był dla mnie bardzo pozytywnie nastrajającym miesiącem. Jednak żegnam go bez żalu, bo przed nami moje dwa ulubione miesiące - czerwiec i lipiec! A jak tobie minął maj? Czy też już cieszysz się nadchodzącym latem? :)

You Might Also Like

0 komentarzy

Dziękuję za Twój komentarz.

Facebook