Jak nie zmarznąć zimą w spódnicy?

16 stycznia


Zimą często rezygnujemy ze spódnic i sukienek, ponieważ boimy się, że zmarzniemy. Spódnica kojarzy nam się z ubraniem typowo wiosennym i letnim. Jednak jak się już pewnie domyślacie, wcale nie musi tak być! Ja chodzę w sukienkach również zimą i jak dotąd nie tęsknię za spodniami.

Jeżeli też macie ochotę założyć piękne, zimowe sukienki, a przy tym nie bać się mrozu, zapraszam was na kilka moich sprawdzonych porad!


Określ swoje wymagania

Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to określić swoje zapotrzebowanie na ciepło. W zeszłym roku mieszkałam w nieco cieplejszej okolicy niż obecnie i właściwie nie miałam potrzeby, żeby w szczególny sposób zwracać uwagę na to, jak się ubieram. Wystarczyło, że założyłam długą kurtkę, zwykłe rajstopy i było ok. Teraz warunki pogodowe zdecydowanie się zmieniły, a co za tym idzie zmieniły się moje wymagania.

W pierwszej kolejności zastanów się więc nad tym jak bardzo ciepłe ubrania są ci potrzebne. Może okażę się, że masz je już w swojej szafie?

Ciepłe rajstopy

Wybór dobrej jakości ciepłych rajstop jest kluczową sprawą. Jak się do tego zabrać? Ważne są dwie rzeczy:

- grubość rajstop
- materiał, z którego zostały zrobione

Grubość rajstop określają trzy tajemnicze literki "den". Takie typowe przezroczyste rajstopy, które zakładamy np. latem do biura to grubość ok 15 den. Z kolei grubsze, zimowe mogą dojść nawet do 300 den.

Warto zapoznać się z różnymi rodzajami tkanin i czytać skład, ponieważ on też może poinformować nas o tym, jak ciepłe będą rajstopy. Ja dodatkowo staram się wybierać te jak najbardziej naturalne.

Na pewno ciepłe będą rajstopy z dodatkiem wełny lub kaszmiru. Nie dajmy się jednak oszukać. Czasem na opakowanie producent pisze "z dodatkiem kaszmiru" a po przeczytaniu składu okazuje się, że jest go jedynie 1%. :) Dlatego w przypadku ubrań, tak samo jak i jedzenia, warto czytać składy. :)

Naprawdę grube i ciepłe rajstopy znajdziecie tylko w dobrze zaopatrzonych sklepach z bielizną. U mnie w okolicy niestety takich nie było, dlatego wybrałam zakupy przez internet. Ostatecznie zdecydowałam się na rajstopy ze sklepu e-marilyn o grubościach 200 i 250 den, z kaszmirem i z wełną. Były to rajstopy już bardzo grube, jednak wiedziałam, że rzeczywiście takich potrzebuję. Dlatego właśnie tak ważne jest określenie swoich wymagań. W waszym przypadku może się okazać, że na co dzień wystarczą 100-150 den, a 200 przydadzą się tylko w przypadku 20 stopniowych mrozów. ;)

Jeżeli potrzebujecie jeszcze dodatkowego docieplenia ciekawym i oryginalnym dodatkiem mogą być też getry.


Odpowiednie buty i kurtka

Kiedy już mamy wybrane rajstopy, pora przejść do kurtki i butów. Moim zdaniem, obojętnie czy chodzimy w spodniach czy w spódnicy, zimowa kurtka czy płaszcz musi być długa, przynajmniej do kolan. Wtedy mamy pewność, że nie zmarzniemy.

Długa kurtka jest ważna, szczególnie jeśli założyłyśmy dość cienką spódnicę czy tunikę. Ja często tak chodzę. Wbrew pozorom zimą nie ma konieczności, zakładania grubej, wełnianej spódnicy (choć jeśli ktoś chce, to jak najbardziej można), warunkiem jest tylko, długi, ciepły płaszcz.

Ciepłe buty, najlepiej trochę wyższe są oczywistą, oczywistością. Każda z nas najlepiej wie, jakie będą jej pasowały. :)


Mam nadzieję, że przydadzą się wam te porady. Jeżeli chciałybyście jeszcze poszerzyć swoją wiedzą i przy okazji zainspirować się modowo, to podobny temat poruszała ostatnio na swoim blogu Klaudia. Polecam wam również jej grupę facebookową 365 dni w spódnicy.

Jestem ciekawa czy chodzicie w spódnicach/sukienkach również zimą? Jakie są wasze sposoby, aby nie zmarznąć i równocześnie świetnie wyglądać?

Inne wpisy w kategorii spódnicowo-sukienkowej:

You Might Also Like

0 komentarzy

Dziękuję za Twój komentarz.

Popularne w tym miesiącu

Facebook