Codzienna pielęgnacja kosmetykami domowej roboty

10 października


Wszyscy już chyba wiemy, że współczesne kosmetyki pełne są szkodliwej dla naszego zdrowia chemii. Również te tzw. naturalne, często nie są bez winy, a ich cena potrafi zwalić z nóg.
Przyzwyczaiłyśmy się do tego, że trzeba używać kosmetyków. Większość kobiet mocno wierzy w to, że życie bez nich po prostu nie jest możliwe. Sugestia, że mogłybyśmy poradzić sobie bez produktów, które oferują nam drogerie, może wydawać się dziwna, podejrzana, wręcz szalona. 
Ale zastanówmy się. Czy zawsze tak było? Kosmetyki, w postaci którą znamy obecnie, są z nami jedynie od kilkudziesięciu lat. Wcześniej przez tysiące lat kobiety doskonale obywały się bez nich. Co więcej, były piękne i potrafiły wzbudzać zachwyt.

„Były to włosy złote, rozpuszczone
W tysiącu słodkich loków, krętych, jasnych,
Światło wspaniałe drgało rozelśnione
W oczach przepięknych(...).
(…)
Stąpanie jej nie było rzeczą ziemską,
Lecz anielskiego ducha, a jej słowa
Brzmiały inaczej niźli ludzka mowa.

To blask niebiański, to słońce zwycięskie
Tak ją widziałem.”

Tak pisał Petrarca w XIV w. o ukochanej Laurze, której włosów nigdy nie dotknął szampon, a twarzy - żel do mycia.
Czy współczesne kobiety są w czymś gorsze od tamtych? Czy nagle coś w naszych ciałach tak bardzo się popsuło, że do tego aby dobrze wyglądać, potrzebujemy tak zaawansowanej chemii?


Spójrzcie na zdjęcia robione przez fotografkę Mihaelę Noroc kobietom na całym świecie. Wiele z nich nie ma makijażu. Część pochodzi z mniej rozwiniętych rejonów, gdzie nie używa się jeszcze komercyjnych kosmetyków.

Pisząc to wszystko nie chcę was do niczego przekonywać. Każda z nas ma prawo do własnych poglądów na ten temat. Chcę wam jedynie pokazać, że inny wybór JEST MOŻLIWY. Można żyć używając jedynie naturalnych kosmetyków, które same wyprodukowałyśmy. Tak samo jak robiły to miliony kobiet przed nami. I świetnie przy tym wyglądały.


Co skłoniło mnie do przejścia na kosmetyki domowej roboty? Jakie korzyści odniesiemy używając ich?

Zdrowie - komercyjne kosmetyki zawierają wiele szkodliwych substancji, które z powodu ilości używanych przez nas specyfików kumulują się. Naturalne kosmetyki, stworzone z produktów obecnych w każdej kuchni, są ich pozbawione.

Cena - kosmetyki domowej roboty często są wielokrotnie tańsze od ich komercyjnych odpowiedników.

Możliwość wyboru między prostotą a różnorodnością - Jeżeli chcemy postawić na minimalizm, to do codziennej pielęgnacji wystarczy jedynie kilka prostych produktów. Jeżeli jednak mamy ochotę zgłębić temat, to natura oferuje nam wiele różnorodnych możliwości.

Lepsze działanie – niektóre kosmetyki komercyjne działają w sposób sprzeczny z naszą naturą. Chodzi tu np.: o mocno pieniące mydła czy szampony, które pozbawiają skórę jej naturalnej warstwy ochronnej. Problemy skórne z którymi borykamy się na codzień, są też często paradoksalnie spowodowane chemią zawartą w kosmetykach. Naturalne mydła, peelingi czy płukanki sprawdzają się o wiele lepiej.



Samodzielne tworzenie i używanie kosmetyków powinno być dla nas przede wszystkim przyjemnością. Taką kobiecą rozrywką i odskocznią od codziennych trudności. Dla mnie poznawanie świata przyrody, ziół, tego jak funkcjonuje moje ciało jest fascynujące. Na dodatek mogę też poznać kobiety o podobnych zainteresowaniach. Na Facebooku jest wiele grup o tej tematyce, ja mogę polecić wam Zielony Zagonek, grupę stworzoną przez Ewę Kozioł, autorkę bloga i książek poruszających tematykę zdrowego życia, bez chemii.


Na koniec chciałabym przedstawić wam kilka naprawdę prostych przepisów na kosmetyki domowej roboty, które stosuję i które się u mnie sprawdziły. Pamiętajcie tylko, że tak samo jak w przypadku komercyjnych kosmetyków, trzeba dobierać takie produkty, które dobrze sprawdzą się w naszym indywidualnym przypadku.

Twarz

Płatki owsiane do mycia twarzy

Składniki: płatki owsiane

Płatki mielimy w młynku kuchennym i przesypujemy do szczelnego pojemnika. Tuż przed użyciem czubatą łyżeczkę płatków mieszamy z odrobiną wody. Twarz zwilżamy wodą, rozprowadzamy na niej powstałą pastę i spłukujemy.
Jeżeli chcemy, możemy dodać zioła np.: rumianek, który uspokoi wrażliwą cerę lub szałwię, która ma działanie lekko ściągające


Tonik z zielonej herbaty

Składniki: zielona herbata i cytryna

Herbatę zaparzamy w szklance wody i dodajemy kilka kropel cytryny. Tonik trzymamy w lodówce do 5 dni.

Olej kokosowy

Oleju kokosowego można używać do demakijażu lub jako krem na noc. U mnie przy tłustej cerze ten drugi sposób sprawdza się znakomicie. Tuż po użyciu skóra rzeczywiście jest mocno natłuszczona, jednak po kilku minutach robi się idealnie sucha. Nie przesuszona, ale właśnie taka jaka powinna być. Dodatkowo, odkąd używam oleju, moja cera o wiele lepiej wygląda rano. Nie świeci się, jest wypoczęta i bez przebarwień.

Włosy

Płukanka z krwawnika

Składniki: suszone ziele krwawnika (do kupienie w aptekach lub sklepach zielarskich)

Przyrządzamy napar zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Używamy po myciu, do spłukania włosów. Warto mieć przyszykowany osobny ręcznik ponieważ napar z krwawnika nieco brudzi.

Po tym zabiegu moje włosy o wiele lepiej się układają, nie puszą się, błyszczą. Krwawnik wspomaga też ponoć wzrost włosów, jednak tego jeszcze nie jestem w stanie potwierdzić. :)


Maseczka

Składniki: 2 łyżki miodu, 2 łyżki oleju kokosowego lub oliwy, żółtko

Wszystkie składniki mieszamy i nakładamy na włosy (ja nakładam od połowy długości). Trzymamy 15-30 minut po czym dokładnie myjemy i spłukujemy.
Po użyciu tej maseczki włosy są błyszczące, nawilżone, nie puszą się.

Usta

Peeling cukrowy

Składniki: łyżeczka brązowego cukru, łyżeczka miodu, kilka kropel oliwy

Wszystkie składniki mieszamy, wmasowujemy w usta, a następnie spłukujemy.

Moje przygoda z tworzeniem własnych kosmetyków trwa, cały czas poznaję i wypróbowuję nowe pomysły. W następnym wpisie z tej serii przedstawię wam kolejne pomysły na proste domowe kosmetyki.
Jeżeli macie swoje sprawdzone sposoby, koniecznie napiszcie o nich w komentarzach, może okażą się dla kogoś pomocne. :)


You Might Also Like

0 komentarzy

Dziękuję za Twój komentarz.

Facebook