Wrześniowy kwietnik

26 września


Nadeszła pora jesiennych kwiatów.
Ogród jesienią jest tajemniczy i nostalgiczny. Wypełniają go srebrne pajęczyny, migotliwe, złote światło, różnokolorowe liście i ostatnie kwitnące kwiaty. Nieodłączny jego element to oczywiście wrzos.



W tym roku udało mi się zrobić mój pierwszy wrzosowy kwietnik. Mieszkając w mieście tęskniłam do takich jesiennych kompozycji, ale wrzosy szybko usychały mi w mieszkaniu. Tym razem powinny wytrzymać dużo dłużej. :)

Aby go zrobić wykorzystałam starą drewnianą skrzynię, którą pomalowałam lakierobejcą. Wnętrze wyłożyłam folią, z małymi otworami do odprowadzania nadmiaru wody.
Kwiaty, które zamierzałam posadzić mają różne wymagania glebowe. Najpierw wsypałam do skrzyni ziemię o kwaśnym pH, do której wsadziłam wrzosy. Pozostałe rośliny umieściłam w doniczkach, które następnie wkopałam w ziemię. Od góry przysypałam glebę korą dzięki czemu nie widać brzegów donic i wszystko wygląda estetycznie.


W skrzynce obok wrzosów rośnie jeszcze starzec srebrzysty (zwany również mrozem), chryzantemu i tajemnicza roślina o dekoracyjnych liściach, której nikt nie potrafił rozpoznać. Może wy znacie jej nazwę?

W pracach ogrodowych często przeszkadza pomaga mi kotka. :)


Niech was nie zmyli to posępne spojrzenie. Kotka jest bardzo miła i wielki z niej pieszczoch. :)

Lawenda jeszcze u mnie kwitnie a to dlatego że wsadziłam ją do ziemi dopiero niedawno. :) Ciekawe jak długo jeszcze?




You Might Also Like

0 komentarzy

Dziękuję za Twój komentarz.

Facebook