Pyszne chwasty - książka kucharska

06 maja


Dzisiaj chciałabym polecić wam niezwykłą książkę kucharską, w której znajdziemy przepisy na sałatki, sosy, zupy, makarony, tarty, koktajle, słodkości i konfitury z... chwastów! Okazuje się że stokrotki, koniczyna, mniszek lekarski czy pokrzywa, mogą być równie użytecznym warzywem jak marchew czy pomidor. ;)

Może zapytacie jaki w tym sens, po co jeść chwasty, co to za kolejna kulinarna fanaberia? Mi ta koncepcja podoba się z dwóch powodów. Wczesną wiosną, kiedy mamy bardzo mało warzyw, to właśnie chwasty są w stanie dostarczyć nam witamin i minerałów, których tak jesteśmy spragnieni po zimie. Przy tym wiosną są właśnie najsmaczniejsze.


Drugi powód – niektóre dania z chwastów są po prostu przepiękne. Kto nie chciałby spróbować sałatki przystrojonej kwieciem stokrotek lub fiołków? (No dobrze, może i by się tacy znaleźli, ale ja zdecydowanie do nich nie należę. :p)


Natura kryje w sobie tyle skarbów, aż szkoda byłoby z nich nie skorzystać. Nasi przodkowie dużo częściej sięgali po liście pokrzywy, krwawnika czy tasznika – może warto powrócić do tych zwyczajów?


Książka „Pyszne chwasty” Małgorzaty Kalemby-Drożdż może być dla nas bardzo dobrym przewodnikiem. Na początku autorka opisała 14 najbardziej znanych i rozpowszechnionych chwastów. Znajdziemy tam informacje na temat ich wartości odżywczych, sposobów zbierania, a także podpowiedzi jak poszczególnych roślin używać w kuchni.Druga część książki to już 137 przepisów na najróżniejsze dania z wykorzystaniem chwastów. 

Ja już nie mogę się doczekać, kiedy znajdę się na jakiejś łące i będę mogła je wypróbować. A wy dacie się porwać kulinarnej przygodzie? :)


You Might Also Like

2 komentarzy

  1. Ciekawa jestem tej książeczki, opisz proszę jak wypróbujesz jakieś przepisy . Jeżeli chodzi o chwasty to tylko robiłyśmy z dzieciakami miód z mniszka lekarskiego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w ten weekend uda się coś zrobić. Jak wypróbuję jakiś przepis, na pewno go opiszę. :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Facebook